Czasami mojej ślepej posłuszny ochocie
Pragnę w tobie mieć czujną na byle skinienie
Sługę, co pieszczotami gasi me pragnienie,
A ty jesteś tak zmyślna i zwinna w pieszczocie!
Gdy twój warkocz, jak w słońcu wybujałe ziele,
Tchem rozwartych ogrodów mą duszę owionie,
Głowę twą, niby puchar, ujmuję w swe dłonie
I wargami w ślad dreszczu prowadzę po ciele.
I raduję się, śledząc tę wargę, jak zmierza
Do mej piersi kosmatej, widnej w niedomroczu,
W której marzę pierś w lesie ryczącego zwierza
I staram się, gdy pieścisz, nie tracić go z oczu.
| Dywany Dywany www.finezja-studio.… | baseny Radom baseny Radom, baseny Radom www.sauny.radom.pl | odzież reklamowa U nas odzież reklamowa www.globtel.com.pl | pozycjonowanie dioni.pl | pozycjonowanie pozycjonowanie stron, Kraków www.mkgroup.pl |